﻿1
00:00:35,285 --> 00:00:36,995
/Dominicu Toretto,

2
00:00:38,080 --> 00:00:42,417
/sąd skazał cię na 25 lat więzienia

3
00:00:42,501 --> 00:00:46,004
/w zakładzie o zaostrzonym rygorze.

4
00:00:46,004 --> 00:00:50,008
/Bez możliwości
/przedterminowego zwolnienia.

5
00:01:54,865 --> 00:02:00,245
SZYBCY I WŚCIEKLI 5

6
00:02:03,498 --> 00:02:08,587
/Oto efekty śmiałego napadu
/w biały dzień.

7
00:02:08,587 --> 00:02:10,714
/26 więźniów...

8
00:02:10,714 --> 00:02:14,134
/Zatrzymano wszystkich,
/z wyjątkiem jednego:

9
00:02:14,176 --> 00:02:16,136
/- Dominica Toretto.
/- Policja ujawniła tożsamość

10
00:02:16,178 --> 00:02:18,597
/osoby odpowiedzialnej
/za niewiarygodną ucieczkę więźnia,

11
00:02:18,597 --> 00:02:21,308
/podczas której, o dziwo,
/nikt nie ucierpiał.

12
00:02:21,308 --> 00:02:24,394
/To były agent federalny
/Brian O'Conner.

13
00:02:24,394 --> 00:02:27,314
/Dziś rozpoczęło się polowanie
/na trzech zbiegów.

14
00:02:27,314 --> 00:02:31,902
/Lokalne i federalne agencje
/poszukują Dominica Toretto

15
00:02:31,985 --> 00:02:35,489
/oraz jego wspólników:
/Briana O'Connera i Mii Toretto.

16
00:02:35,614 --> 00:02:42,704
/Mimo iż są poszukiwani w całym kraju,
/nikt nie ma pojęcia, gdzie mogą być.

17
00:02:43,497 --> 00:02:47,626
Tłumaczenie:
sinu6

18
00:02:47,668 --> 00:02:51,797
Synchro:
neo1989

19
00:03:58,488 --> 00:04:01,491
To musi być tu.

20
00:04:24,515 --> 00:04:26,308
Zmywajmy się stąd.

21
00:04:26,391 --> 00:04:31,188
Spokojnie, przyjaciele.
Przyjechała do mnie.

22
00:04:31,980 --> 00:04:35,108
- Mia.
- Vince.

23
00:04:40,113 --> 00:04:42,407
Drań.

24
00:04:42,991 --> 00:04:45,702
Chodźcie.

25
00:04:46,203 --> 00:04:48,705
- Dom już przyjechał?
- Nie.

26
00:04:48,705 --> 00:04:51,083
Miałeś od niego jakieś wieści?

27
00:04:51,083 --> 00:04:55,796
Kilka tygodni temu
był gdzieś w Ekwadorze.

28
00:04:55,879 --> 00:04:59,299
- I jak to jest?
- Co?

29
00:04:59,591 --> 00:05:03,220
Samemu być poszukiwanym.

30
00:05:04,179 --> 00:05:06,807
- Na pewno się pojawi.
- Jasne.

31
00:05:15,816 --> 00:05:17,192
No.

32
00:05:19,611 --> 00:05:23,115
- Czas do łóżeczka, szkrabie.
- Mogę go położyć?

33
00:05:23,198 --> 00:05:25,617
Jasne.

34
00:05:28,120 --> 00:05:29,580
Dobranoc.

35
00:05:47,514 --> 00:05:49,099
Przepraszam.

36
00:05:54,897 --> 00:05:58,192
Dlaczego Rio, Vince?

37
00:05:59,109 --> 00:06:03,405
Po tym jak spieprzyłeś
sprawę w LA?

38
00:06:05,407 --> 00:06:11,205
Plątałem się po różnych
grajdołach Ameryki Południowej.

39
00:06:11,705 --> 00:06:15,083
Zostałem tu dla Rosy.

40
00:06:32,184 --> 00:06:34,019
Czy on wie?

41
00:06:45,906 --> 00:06:48,200
Słuchajcie.

42
00:06:48,283 --> 00:06:50,494
Szykuje się robota.

43
00:06:50,494 --> 00:06:53,080
Miałem nadzieję,
że Dom zdąży przyjechać,

44
00:06:53,080 --> 00:06:57,000
ale możemy to zrobić bez niego.

45
00:06:57,000 --> 00:06:58,585
To pewna sprawa.

46
00:06:58,585 --> 00:07:02,714
Kilka luksusowych bryk.
Łatwe do skrojenia.

47
00:07:02,714 --> 00:07:05,717
Mój znajomy zbiera zespół.

48
00:07:05,801 --> 00:07:09,304
- Potrzeba jeszcze kilku ochotników.
- No nie wiem.

49
00:07:09,888 --> 00:07:10,889
Posłuchaj.

50
00:07:10,889 --> 00:07:15,811
Tutaj możemy je szybko opchnąć
za dobrą cenę.

51
00:07:15,894 --> 00:07:17,980
To łatwy szmal.

52
00:07:18,105 --> 00:07:20,983
A coś mi się wydaje...

53
00:07:21,108 --> 00:07:24,903
że oboje potrzebujecie kasy.

54
00:08:04,401 --> 00:08:08,405
- Co tam czytasz?
- Przewodnik.

55
00:08:12,492 --> 00:08:14,912
Tokio.

56
00:08:15,495 --> 00:08:17,998
Moskwa.

57
00:08:20,292 --> 00:08:21,084
Goa.

58
00:08:21,084 --> 00:08:25,214
Wiesz, co te miejsca
mają ze sobą wspólnego?

59
00:08:25,214 --> 00:08:29,301
Nie obowiązuje tam ekstradycja.

60
00:08:41,313 --> 00:08:44,399
No to zaczynamy.

61
00:08:59,706 --> 00:09:01,208
Przepraszam, kolego.

62
00:09:16,098 --> 00:09:18,684
Gotowe.

63
00:09:40,497 --> 00:09:42,207
Znaleźliśmy je.

64
00:09:42,207 --> 00:09:45,711
Przedostatni wagon.

65
00:09:54,511 --> 00:09:57,681
- O co chodzi?
- Opieczętowane przez DEA.

66
00:09:57,681 --> 00:09:59,683
To zarekwirowane wozy.

67
00:10:41,308 --> 00:10:43,602
Patrzcie, kto do nas dołączył.

68
00:10:43,602 --> 00:10:46,688
Boże, tak się cieszę.
Wszystko w porządku?

69
00:10:49,399 --> 00:10:52,819
- Mówiłem, żebyś się nie wychylał.
- Skończyły mi się fundusze.

70
00:10:52,819 --> 00:10:54,780
Musiałem podjąć decyzję.

71
00:10:54,905 --> 00:10:57,491
Dość już gadania.
Zostały nam dwie minuty.

72
00:10:57,491 --> 00:10:59,493
No to jedziemy, Vince.

73
00:11:01,286 --> 00:11:04,289
Ja biorę GT40.

74
00:11:39,700 --> 00:11:42,202
Panie mają pierwszeństwo.

75
00:11:50,794 --> 00:11:54,298
Ten bardziej mi pasuje.

76
00:12:00,679 --> 00:12:02,014
Do zobaczenia.

77
00:12:08,896 --> 00:12:10,898
Wszystko gra.
Jedziemy w to samo miejsce.

78
00:12:10,898 --> 00:12:14,401
Dostarczymy tam wozy.

79
00:12:17,696 --> 00:12:22,201
Zmiana planów.
Czekaj na mój telefon.

80
00:12:24,203 --> 00:12:26,705
Dawaj!

81
00:12:42,513 --> 00:12:44,389
Gdzie ona jedzie?

82
00:12:45,307 --> 00:12:47,100
Gdzie ona jedzie?!

83
00:12:54,399 --> 00:12:57,694
To napad!
Nie zatrzymujcie pociągu!

84
00:12:58,612 --> 00:13:00,906
Jedź za dziewczyną!

85
00:13:00,906 --> 00:13:02,407
Pospiesz się!

86
00:13:31,812 --> 00:13:34,690
Karta dostępu!
Przynieś ją!

87
00:14:47,596 --> 00:14:48,805
Kurwa.

88
00:15:13,205 --> 00:15:16,291
Most przed nami!

89
00:15:30,389 --> 00:15:31,807
W bagażowym czysto.

90
00:15:31,890 --> 00:15:34,101
Zostały jeszcze dwa.

91
00:15:38,397 --> 00:15:39,898
Stać!

92
00:16:40,501 --> 00:16:42,586
O, kurwa!

93
00:17:11,907 --> 00:17:14,409
Musiałeś podjąć decyzję, co?

94
00:17:14,409 --> 00:17:16,995
Do dupy z taką decyzją, O'Conner.

95
00:17:16,995 --> 00:17:19,581
Do dupy.

96
00:17:38,809 --> 00:17:42,688
Narobiliście dziś trochę zamieszania.

97
00:17:42,813 --> 00:17:44,898
Trzech moich ludzi nie żyje.

98
00:17:44,898 --> 00:17:47,693
Trzech agentów DEA również.

99
00:17:47,693 --> 00:17:53,490
Oczywiście to tylko biznes.
Nie zawsze musi iść po twojej myśli.

100
00:17:53,490 --> 00:17:55,784
Zależy mi jedynie
na tym samochodzie.

101
00:17:55,909 --> 00:18:00,414
Powiecie, gdzie jest,
to was wypuszczę.

102
00:18:00,581 --> 00:18:04,585
Coś mi mówi,
że nie jesteś wiarygodny.

103
00:18:05,002 --> 00:18:09,006
Nie wiem, jak tam u was
robi się interesy,

104
00:18:09,006 --> 00:18:13,594
ale tu w Rio, nie lubię
niepotrzebnych kłopotów.

105
00:18:13,719 --> 00:18:15,179
Zabawne.

106
00:18:15,179 --> 00:18:18,807
To działa w obie strony.

107
00:18:19,892 --> 00:18:21,185
Wiesz co?

108
00:18:23,604 --> 00:18:28,192
Słyszałem, że twoja siostra
jest bardzo piękna.

109
00:18:28,192 --> 00:18:31,403
Gdziekolwiek się ukrywa...

110
00:18:31,486 --> 00:18:34,198
znajdę ją.

111
00:19:17,199 --> 00:19:23,997
/Amerykańscy zbiegowie zabili trzech agentów
/DEA podczas napadu na pociąg...

112
00:19:23,997 --> 00:19:26,500
/Policja ostrzega,
/że są uzbrojeni i niebezpieczni.

113
00:19:26,500 --> 00:19:32,381
/Każdą informację należy
/niezwłocznie przekazać policji...

114
00:19:40,889 --> 00:19:43,392
Mia!

115
00:19:47,104 --> 00:19:51,316
- Nic ci nie jest?
- Nie, a tobie?

116
00:20:02,619 --> 00:20:05,497
Cała Toretto.

117
00:20:06,415 --> 00:20:10,502
- Gdzie Vince?
- Dobre pytanie.

118
00:20:10,711 --> 00:20:12,004
Przyjedzie.

119
00:20:12,087 --> 00:20:17,009
Mówią o tym w radiu.
Obwiniają nas o zabicie trzech agentów.

120
00:20:17,009 --> 00:20:20,095
To znaczy, że trafiliśmy
na szczyt listy poszukiwanych.

121
00:20:20,095 --> 00:20:23,307
Federalni wszędzie nas dopadną.

122
00:20:23,390 --> 00:20:25,893
Wyślą najlepszych agentów.
Musimy się zmywać.

123
00:20:25,893 --> 00:20:29,396
Jedno wiemy na pewno...

124
00:20:30,189 --> 00:20:33,609
Zależało im na tym samochodzie.

125
00:20:33,817 --> 00:20:39,615
- Albo na czymś, co w nim jest.
- Dowiemy się, co to takiego.

126
00:20:56,006 --> 00:20:58,592
/Słuchajcie.
/Ścigamy zawodowców.

127
00:20:58,717 --> 00:21:01,386
Lubią szybką jazdę
i tanio skóry nie sprzedadzą.

128
00:21:01,512 --> 00:21:03,096
Bądźcie gotowi na wszystko.

129
00:21:03,180 --> 00:21:05,807
Odnajdziemy ich i zgarniemy zespołowo.

130
00:21:05,891 --> 00:21:10,604
I najważniejsze: pod żadnym pozorem
nie pozwólcie im wsiąść do samochodów.

131
00:21:10,604 --> 00:21:14,483
Czas ucieka, panowie.
Ruszajmy na polowanie.

132
00:21:16,902 --> 00:21:20,697
Agencie Hobbs,
jestem szefem tutejszej policji.

133
00:21:21,490 --> 00:21:23,992
Przykro mi z powodu śmierci
waszych ludzi.

134
00:21:23,992 --> 00:21:26,411
Czy to naprawdę konieczne?
To tylko dwóch ludzi.

135
00:21:26,495 --> 00:21:30,499
Jeden z nich to były agent federalny.
Pięć lat pracy jako tajniak.

136
00:21:30,582 --> 00:21:32,417
Zna nasze metody na wylot.

137
00:21:32,417 --> 00:21:35,796
Drugi to przestępca.
Dwukrotnie uciekał z więzienia.

138
00:21:35,796 --> 00:21:38,590
Pół życia spędził na ukrywaniu się
przed takimi jak pan.

139
00:21:38,715 --> 00:21:41,218
Jeśli możemy jakoś pomóc...

140
00:21:41,218 --> 00:21:43,387
Dwie rzeczy.
Po pierwsze: potrzebuję tłumacza.

141
00:21:43,512 --> 00:21:48,183
- Mamy ich całkiem sporo...
- Elena Neves.

142
00:21:48,392 --> 00:21:50,519
- Szeregowa policjantka?
- Słyszał pan.

143
00:21:50,519 --> 00:21:52,479
Ale dlaczego?
Mamy bardziej doświadczonych ludzi.

144
00:21:52,479 --> 00:21:54,690
Podoba mi się jej uśmiech.

145
00:21:54,690 --> 00:21:56,984
A druga rzecz?

146
00:21:57,693 --> 00:22:00,696
Nie wpierdalajcie mi się w paradę.

147
00:22:10,581 --> 00:22:12,291
Brian.

148
00:22:13,709 --> 00:22:15,210
Muszę ci coś powiedzieć.

149
00:22:15,210 --> 00:22:17,713
Szlag by to.

150
00:22:17,713 --> 00:22:20,507
Ale się porobiło.

151
00:22:20,507 --> 00:22:24,011
A ty gdzieś się podziewał?

152
00:22:25,012 --> 00:22:26,805
Nie tym tonem.

153
00:22:26,805 --> 00:22:31,810
- Lepiej odpowiedz na pytanie.
- Przestańcie!

154
00:22:33,896 --> 00:22:35,981
Gdzie byłeś, Vince?

155
00:22:36,106 --> 00:22:39,109
Szukają was po całych fawelach.

156
00:22:39,109 --> 00:22:41,695
Nie chciałem doprowadzić ich
prosto do was.

157
00:22:41,778 --> 00:22:43,113
Musiałem ich zgubić.

158
00:22:43,113 --> 00:22:47,284
Pieprzenie.
To była twoja robota!

159
00:22:47,493 --> 00:22:48,702
Dość tego, O'Conner!

160
00:22:48,702 --> 00:22:54,583
Skoro mówi, że to nie on,
to tak jest. Idź się przewietrzyć.

161
00:23:06,887 --> 00:23:10,807
/Chętnie rozszerzyłbym moją
/działalność na wasze kraje.

162
00:23:10,807 --> 00:23:15,479
Ale mówiąc szczerze,
nie odpowiada mi wasza strategia biznesowa.

163
00:23:15,604 --> 00:23:18,106
Opowiem wam prawdziwą historię.

164
00:23:18,106 --> 00:23:22,319
500 lat temu przybyli tu
Portugalczycy i Hiszpanie.

165
00:23:22,319 --> 00:23:26,615
Chcieli odebrać ten kraj tubylcom.

166
00:23:28,283 --> 00:23:33,288
Hiszpanie spróbowali siłą,
żeby pokazać kto tu rządzi.

167
00:23:34,998 --> 00:23:39,211
Tubylcy wybili ich do nogi.

168
00:23:40,212 --> 00:23:44,591
Osobiście wolę metody Portugalczyków.

169
00:23:45,884 --> 00:23:50,681
Przybyli tu, ofiarowując podarki.
Lusterka, nożyczki, świecidełka.

170
00:23:50,681 --> 00:23:54,518
Rzeczy, których tubylcy
sami zdobyć nie mogli.

171
00:23:54,518 --> 00:23:58,981
By je dostać,
potrzebowali Portugalczyków.

172
00:23:58,981 --> 00:24:03,110
Dlatego dziś w Brazylii
mówi się po portugalsku.

173
00:24:03,193 --> 00:24:07,281
Jeśli zdominuje się ludzi siłą...

174
00:24:07,698 --> 00:24:11,702
w końcu powstaną i będą walczyć,
bo nie będą mieć nic do stracenia.

175
00:24:11,785 --> 00:24:13,996
W tym tkwi sedno.

176
00:24:13,996 --> 00:24:18,417
Ja ofiarowuję coś
ludziom w fawelach.

177
00:24:18,709 --> 00:24:24,089
Energię elektryczną, bieżącą wodę,
szkoły dla dzieci.

178
00:24:24,298 --> 00:24:29,803
I dzięki tej namiastce
lepszego życia, należą do mnie.

179
00:24:31,805 --> 00:24:33,599
Panowie.

180
00:24:37,186 --> 00:24:39,271
Przepraszam, że przeszkadzam.

181
00:24:39,271 --> 00:24:41,982
Chciałbym pomówić z panem Reyesem.

182
00:24:41,982 --> 00:24:45,110
Znaleźliśmy ich.

183
00:24:45,777 --> 00:24:48,280
Panowie wybaczą.

184
00:25:02,794 --> 00:25:07,007
Niemal wolałbym tego nie widzieć.

185
00:25:08,300 --> 00:25:09,676
Niemal.

186
00:25:10,385 --> 00:25:12,971
Zaczekaj, Dom.

187
00:25:12,971 --> 00:25:16,683
Mia była w tym pociągu.
Moja siostra!

188
00:25:17,100 --> 00:25:19,311
Nie wiedziałem.
Nigdy bym jej nie skrzywdził.

189
00:25:19,311 --> 00:25:22,272
Ty ustawiałeś robotę!

190
00:25:22,397 --> 00:25:25,108
Myślałem, że chodzi o samochody.

191
00:25:25,192 --> 00:25:26,985
Nie miałem pojęcia.

192
00:25:26,985 --> 00:25:30,572
Oni chcą jedynie czipa.

193
00:25:32,783 --> 00:25:34,785
Powinieneś był mi powiedzieć!

194
00:25:34,785 --> 00:25:38,205
- Co tu się dzieje?
- Nic.

195
00:25:38,288 --> 00:25:41,792
Proszę cię, Dom.
Pozwól mi oddać im ten czip.

196
00:25:41,875 --> 00:25:45,003
Jak Reyes już go dostanie,
to będzie po problemie.

197
00:25:45,087 --> 00:25:47,673
Zjeżdżaj.

198
00:25:49,299 --> 00:25:51,093
Co?

199
00:25:51,093 --> 00:25:53,887
Wynoś się!

200
00:25:59,685 --> 00:26:02,187
Nigdy mnie nie słuchałeś.

201
00:26:02,271 --> 00:26:06,984
Ani wtedy, kiedy mówiłem,
że to gliniarz, ani teraz.

202
00:26:07,109 --> 00:26:09,486
Nigdy mi nie ufałeś.

203
00:26:09,611 --> 00:26:11,488
Patrz, do czego nas to doprowadziło.

204
00:26:11,488 --> 00:26:13,574
Przyjrzyj się,
jak żyje nasza rodzina.

205
00:26:13,699 --> 00:26:19,288
Nie mogę wrócić do domu!
Twoja siostra też musi tak żyć!

206
00:26:19,496 --> 00:26:22,791
A gdzie jest Letty, Dom?

207
00:26:22,791 --> 00:26:25,878
Gdzie jest Letty?

208
00:26:48,400 --> 00:26:49,902
Palniki.

209
00:26:49,902 --> 00:26:51,195
Wilkes!

210
00:26:51,195 --> 00:26:55,199
Chcę listę wszystkich miejsc w pobliżu,
gdzie można dostać butle z gazem.

211
00:26:55,199 --> 00:26:56,992
Daj mi torbę.

212
00:27:03,874 --> 00:27:06,210
Funkcjonariuszko Neves,
czekaliśmy na panią.

213
00:27:06,293 --> 00:27:08,587
- Prosił pan o mnie?
- Owszem.

214
00:27:08,587 --> 00:27:11,173
Mogę spytać, dlaczego?

215
00:27:11,173 --> 00:27:15,886
Mój uśmiech nie jest
aż tak zniewalający.

216
00:27:16,178 --> 00:27:18,889
Pani mąż był policjantem
zastrzelonym w fawelach.

217
00:27:18,889 --> 00:27:21,308
Pół roku później
wstąpiła pani do policji.

218
00:27:21,308 --> 00:27:22,976
Ma pani motywację.

219
00:27:23,101 --> 00:27:25,979
I jest pani jedyną osobą w Rio,
której nie można przekupić.

220
00:27:25,979 --> 00:27:28,690
Mam rację?

221
00:27:28,690 --> 00:27:30,901
- Tak.
- Jasne, że mam.

222
00:27:30,901 --> 00:27:33,904
- Mam dobre i złe wieści.
- Wiesz, że zawsze zaczynam od deseru.

223
00:27:33,987 --> 00:27:38,283
Sprawdziliśmy miejsca na trasie pociągu,
w których wyładowali samochody.

224
00:27:38,408 --> 00:27:42,287
Ślady prowadzą na zachód
i kończą się na autostradzie.

225
00:27:42,287 --> 00:27:46,875
Jeden z nich pojechał na wschód.
Rozstaw osi 107 cali.

226
00:27:46,875 --> 00:27:49,211
To brakujący GT40.

227
00:27:49,294 --> 00:27:54,091
Jechałem jego tropem. Na tej nawierzchni
musiał zostawiać ślady.

228
00:27:54,091 --> 00:27:55,384
Dobij mnie.

229
00:27:55,509 --> 00:27:59,972
Ziemia zrobiła się twardsza
i ten trop też straciliśmy.

230
00:27:59,972 --> 00:28:01,974
Niekoniecznie.

231
00:28:01,974 --> 00:28:04,977
Ta droga prowadzi
przez wzgórza do faweli.

232
00:28:04,977 --> 00:28:07,896
Kilka lat temu zmyła ją ulewa.

233
00:28:07,896 --> 00:28:10,190
Kawałek dalej
robi się piaszczysta.

234
00:28:10,190 --> 00:28:12,985
Jeśli pojechali tamtędy,
znajdziemy ich ślad.

235
00:28:13,110 --> 00:28:15,487
Przygotowałaś się.

236
00:28:15,571 --> 00:28:17,906
Jestem zmotywowana.

237
00:28:17,990 --> 00:28:21,577
No dobra.
Znajdźmy sobie jakiś transport.

238
00:28:52,191 --> 00:28:56,278
- Co o tym sądzisz?
- To nie jest zwykły czip.

239
00:28:56,403 --> 00:28:59,490
Spójrz na to menu.

240
00:28:59,490 --> 00:29:02,993
Sprawdźmy, co tu mamy.

241
00:29:06,205 --> 00:29:07,498
Spójrzcie.

242
00:29:07,498 --> 00:29:10,209
Te same budynki, co tydzień
w tym samym porządku.

243
00:29:10,209 --> 00:29:12,377
To harmonogram dostaw.

244
00:29:33,482 --> 00:29:35,609
Co to jest?

245
00:29:35,609 --> 00:29:37,694
- Narkotyki?
- Nie.

246
00:29:37,694 --> 00:29:39,696
To waga pakietów.

247
00:29:39,780 --> 00:29:43,784
Grube ryby ważą pieniądze,
żeby nie trzeba ich było liczyć.

248
00:29:43,784 --> 00:29:47,496
Tu jest 49 kilo.
To milion w dwudziestkach.

249
00:29:47,579 --> 00:29:50,707
Czyli każdy z tych transportów
jest wart 10 milionów?

250
00:29:50,707 --> 00:29:51,875
Tak.

251
00:30:14,398 --> 00:30:17,776
Tak właśnie myślałem.

252
00:30:18,777 --> 00:30:20,279
Więc co to jest?

253
00:30:20,404 --> 00:30:23,073
Ponad 100 milionów w magazynach?

254
00:30:23,073 --> 00:30:25,784
Dzięki temu nikt o niczym nie wie.

255
00:30:27,703 --> 00:30:33,375
Reyes jest nie w ciemię bity.
Na tym czipie jest cała sieć.

256
00:30:56,481 --> 00:30:59,484
Wilkes i Fusco środkiem.
Mac i Chato od północnej strony.

257
00:30:59,484 --> 00:31:01,403
A ja?

258
00:31:01,486 --> 00:31:03,197
Zostajesz tutaj.

259
00:31:11,997 --> 00:31:15,292
Tutaj!
Tamci przebili się przez ścianę!

260
00:31:58,710 --> 00:32:00,295
Biegiem!

261
00:32:56,268 --> 00:32:57,561
Policja!

262
00:32:57,561 --> 00:32:59,646
Na ziemię.

263
00:33:00,147 --> 00:33:03,150
Mam Toretto.
Cztery przecznice...

264
00:33:05,235 --> 00:33:07,946
Nie strzelać!
Policja!

265
00:33:08,030 --> 00:33:09,948
Oni o tym wiedzą.

266
00:33:41,855 --> 00:33:43,565
Skaczemy.

267
00:34:28,652 --> 00:34:32,156
- Jesteś cała?
- Tak.

268
00:34:33,157 --> 00:34:34,533
Dziękuję.

269
00:35:08,859 --> 00:35:11,653
Będą szukać całej naszej trójki.

270
00:35:11,653 --> 00:35:14,364
Musimy się rozdzielić.

271
00:35:14,364 --> 00:35:17,242
Wy pójdziecie na południe.
Ja ich odciągnę.

272
00:35:17,242 --> 00:35:19,161
Nie.

273
00:35:19,244 --> 00:35:20,746
Dom ma rację.

274
00:35:20,829 --> 00:35:23,540
Następnym razem możemy
nie mieć tyle szczęścia.

275
00:35:23,540 --> 00:35:27,044
Jestem w ciąży.

276
00:35:29,630 --> 00:35:33,133
Raz już straciłam rodzinę.

277
00:35:33,258 --> 00:35:36,261
Nie chcę, żeby to się powtórzyło.

278
00:35:36,261 --> 00:35:38,555
- Żartujesz sobie?
- Nie.

279
00:35:43,852 --> 00:35:47,648
Ja się nigdzie nie wybieram.

280
00:35:48,732 --> 00:35:50,943
Dom?

281
00:35:50,943 --> 00:35:55,656
Obiecaj, że będziemy trzymać się razem.

282
00:36:00,661 --> 00:36:02,454
Obiecuję.

283
00:36:06,959 --> 00:36:09,837
Rodzinka się powiększy.

284
00:36:27,646 --> 00:36:29,857
Coś tu nie pasuje.

285
00:36:29,857 --> 00:36:31,859
Toretto i O'Conner.

286
00:36:31,942 --> 00:36:36,155
Powinni się ukrywać,
a oni kradną wozy, by potem je zostawić?

287
00:36:36,238 --> 00:36:39,366
A teraz mordują
agentów federalnych?

288
00:36:39,366 --> 00:36:42,661
- To nie ma sensu.
- Powiem ci, co ma sens.

289
00:36:47,541 --> 00:36:50,252
To tylko nazwiska na liście,
którymi musimy się zająć.

290
00:36:50,335 --> 00:36:53,046
Dostają to, na co zasługują.

291
00:36:53,046 --> 00:36:55,257
Mamy coś, Wilkes?

292
00:36:55,257 --> 00:36:58,552
Wyniki ekspertyz.
Odciski palców, włosy.

293
00:36:58,635 --> 00:37:00,637
- Pełno tego w wozie.
- Coś jeszcze?

294
00:37:00,637 --> 00:37:03,348
Namierzyliśmy właściciela samochodu.

295
00:37:03,348 --> 00:37:05,642
Trochę to było zagmatwane...

296
00:37:05,642 --> 00:37:10,564
ale okazało się, że należy
do lokalnego inwestora Hernana Reyesa.

297
00:37:10,647 --> 00:37:12,357
Inwestora?

298
00:37:12,357 --> 00:37:15,736
Jeśli coś w Rio jest nielegalne,
to na pewno Reyes w tym siedzi.

299
00:37:15,861 --> 00:37:17,529
Dobrze, my też będziemy.

300
00:37:17,529 --> 00:37:19,656
Jeśli to ma nas zbliżyć
do naszych zbiegów.

301
00:37:19,656 --> 00:37:23,452
Chato, obejmiesz wartę na dachu,
na wypadek gdyby ktoś tu wrócił.

302
00:37:23,452 --> 00:37:25,954
Mac, zdobądź pełne dane
na temat Reyesa.

303
00:37:25,954 --> 00:37:28,248
Jak pójdzie do klopa,
chcę wiedzieć ile razy strząsa.

304
00:37:28,248 --> 00:37:31,668
- Tak jest, szefie.
- Wilks! Fusco!

305
00:37:31,668 --> 00:37:35,547
Poskładajmy ten złom do kupy.

306
00:37:36,131 --> 00:37:39,259
- To zajmie trochę czasu.
- Więc lepiej zacznij od razu.

307
00:37:39,259 --> 00:37:40,761
Zwinęli ten wóz z jakiegoś powodu.

308
00:37:40,844 --> 00:37:43,764
Poskładajmy go, to dowiemy się,
czego brakuje.

309
00:38:10,249 --> 00:38:13,335
Masz jakieś wspomnienia
o swoim ojcu, Dom?

310
00:38:15,963 --> 00:38:18,048
O moim ojcu.

311
00:38:21,969 --> 00:38:24,054
Zwykle...

312
00:38:24,763 --> 00:38:28,934
w każdą niedzielę
urządzał grilla po kościele.

313
00:38:29,059 --> 00:38:32,145
Dla wszystkich sąsiadów.

314
00:38:32,145 --> 00:38:36,233
Jak nie byłeś w kościele,
nie miałeś wstępu na grilla.

315
00:38:36,358 --> 00:38:40,362
Każdego dnia pracował w warsztacie.
Każdego wieczoru...

316
00:38:40,362 --> 00:38:46,368
siadał przy kuchennym stole z Mią.
Pomagał jej odrobić zadanie domowe.

317
00:38:46,451 --> 00:38:49,163
Nawet kiedy ona poszła już spać...

318
00:38:49,163 --> 00:38:52,166
siedział jeszcze kilka godzin...

319
00:38:52,166 --> 00:38:57,546
ucząc się następnej lekcji,
żeby nazajutrz znów mógł jej pomóc.

320
00:38:57,546 --> 00:39:02,050
Pamiętam wszystko o moim ojcu.
Wszystko.

321
00:39:03,343 --> 00:39:05,053
Chodzi o to...

322
00:39:05,053 --> 00:39:08,932
że ja o swoim guzik pamiętam.

323
00:39:10,350 --> 00:39:14,855
Nie pamiętam jak wrzeszczał,
jak się uśmiechał.

324
00:39:14,938 --> 00:39:19,651
Szczerze mówiąc,
nawet nie pamiętam jak wyglądał.

325
00:39:19,651 --> 00:39:23,447
Nie pamiętam.
Po prostu...

326
00:39:23,864 --> 00:39:27,034
Nigdy go nie było.

327
00:39:27,451 --> 00:39:31,246
Ty taki nie będziesz, Brian.

328
00:39:46,386 --> 00:39:50,182
Nie możemy ciągle uciekać, Dom.

329
00:39:50,265 --> 00:39:54,061
Musimy się z tego wyplątać.

330
00:39:55,187 --> 00:39:57,981
Masz rację.

331
00:40:08,075 --> 00:40:10,869
Zrobimy tak.

332
00:40:13,789 --> 00:40:16,291
Wykorzystamy to.

333
00:40:16,291 --> 00:40:18,669
To będzie nasza ostatnia robota.

334
00:40:18,669 --> 00:40:23,465
Odbierzemy Reyesowi cały szmal,
co do centa.

335
00:40:23,674 --> 00:40:26,593
I znikniemy.

336
00:40:29,179 --> 00:40:31,557
Na zawsze.

337
00:40:31,682 --> 00:40:35,269
Nowe paszporty, nowe życie.
Koniec z oglądaniem się za siebie.

338
00:40:35,394 --> 00:40:38,063
- Kupimy sobie wolność.
- Dokładnie.

339
00:40:38,188 --> 00:40:41,483
Wiesz, że zadzieramy
z najpotężniejszym człowiekiem w Rio?

340
00:40:41,483 --> 00:40:44,069
Owszem.

341
00:40:44,486 --> 00:40:46,655
Będziemy potrzebować zespołu.

342
00:40:52,995 --> 00:40:55,289
Zróbmy szybką analizę.
Czego nam trzeba?

343
00:40:55,289 --> 00:40:57,457
Po pierwsze: kameleona.

344
00:40:58,584 --> 00:41:02,254
/Kogoś, kto umie wtopić się
/w każde otoczenie.

345
00:41:03,380 --> 00:41:04,381
Co jeszcze?

346
00:41:04,381 --> 00:41:06,091
Gaduły.

347
00:41:06,175 --> 00:41:09,178
/Kogoś, kto potrafi wcisnąć każdy kit.

348
00:41:09,178 --> 00:41:11,680
Mam kogoś takiego.

349
00:41:11,680 --> 00:41:17,186
Z pewnością będą tam systemy ochrony.
Potrzebny nam ktoś, kto potrafi je obejść.

350
00:41:17,269 --> 00:41:23,358
Będą też i ściany. Trzeba nam kogoś,
kto się przez nie przebije.

351
00:41:24,776 --> 00:41:25,861
Co dalej?

352
00:41:25,861 --> 00:41:27,571
Sprzęt i broń.

353
00:41:27,571 --> 00:41:31,158
/Ktoś, kto nie boi się wyzwań.

354
00:41:31,283 --> 00:41:34,786
/- Kto w razie czego nas osłoni.
/- Co jeszcze?

355
00:41:35,078 --> 00:41:37,789
/Najważniejsze.

356
00:41:37,873 --> 00:41:40,167
Będziemy potrzebować
dwóch finezyjnych kierowców.

357
00:41:40,292 --> 00:41:45,464
Gości, którzy nie pękną pod presją.
Takich, którzy nigdy nie przegrywają.

358
00:41:45,464 --> 00:41:48,467
Tych już mamy.

359
00:42:15,077 --> 00:42:17,454
No nie.

360
00:42:17,579 --> 00:42:23,794
- Na bezrybiu i rak ryba, co?
- Na to wygląda, skoro tu jesteś.

361
00:42:24,378 --> 00:42:27,756
Kiedy zamierzasz oddać
Marthinowi Lutherowi jego samochód?

362
00:42:27,881 --> 00:42:32,678
Jak tylko ty oddasz kurtkę
Rickowi Jamesowi.

363
00:42:33,762 --> 00:42:35,264
Jak leci?

364
00:42:48,777 --> 00:42:53,282
Seksowne nogi, maleńka.
O której otwierają?

365
00:42:53,282 --> 00:42:57,578
O tej, o której pociągnę za spust.

366
00:42:57,578 --> 00:43:00,956
To co, mam otworzyć?

367
00:43:01,081 --> 00:43:05,377
Mówiłem ci,
że ta chudzinka ma jaja.

368
00:43:05,586 --> 00:43:08,380
Chyba zaczęła imprezę bez nas.

369
00:43:08,463 --> 00:43:11,967
Każdy umie pieprzyć po hiszpańsku.

370
00:43:11,967 --> 00:43:14,970
Co ten koleś mówi?

371
00:43:14,970 --> 00:43:16,889
"Łajza" po angielsku i hiszpańsku
brzmi podobnie.

372
00:43:16,889 --> 00:43:18,557
Dwie łajzy.
Ja nią nie jestem.

373
00:43:18,682 --> 00:43:19,975
"Dwie łajzy".

374
00:43:19,975 --> 00:43:23,270
- Co to za klauni, stary?
- Pewnie z cyrku.

375
00:43:24,271 --> 00:43:27,065
Myślałem, ze walki kogutów
są w Brazylii zakazane.

376
00:43:27,357 --> 00:43:29,693
Widzę, że już się poznaliście.

377
00:43:31,069 --> 00:43:36,492
Kiedy po mnie zadzwoniłeś,
liczyłam na coś bardziej ekscytującego.

378
00:43:36,492 --> 00:43:38,494
- Patrzcie, patrzcie.
- Kopę lat.

379
00:43:38,494 --> 00:43:40,370
Tęskniłem.

380
00:43:40,370 --> 00:43:42,456
Brachu.

381
00:43:42,456 --> 00:43:46,793
Poznaj Teja, najlepszego speca
od elektroniki na Wschodnim Wybrzeżu.

382
00:43:46,793 --> 00:43:50,964
A to mój człowiek, Roman Pierce.
Znamy się od dziecka.

383
00:43:51,089 --> 00:43:54,968
- Pamiętasz tę robotę w Miami?
- Słyszałem o tobie.

384
00:43:54,968 --> 00:43:59,181
- Przytulne miejsce.
- W Ritzu nie było wolnych apartamentów.

385
00:43:59,181 --> 00:44:04,269
- O co w tym wszystkim biega?
- Po co zasuwaliśmy przez pół świata?

386
00:44:04,269 --> 00:44:07,189
Bo mamy robotę.

387
00:44:07,189 --> 00:44:09,858
Naszym celem jest Hernan Reyes.

388
00:44:09,983 --> 00:44:11,777
On tu rządzi światem narkotykowym.

389
00:44:11,777 --> 00:44:14,279
Nie złapali go, bo nie zostawia
śladu w papierach.

390
00:44:14,279 --> 00:44:16,490
Nie zostawia śladu,
bo nie korzysta z banków.

391
00:44:16,490 --> 00:44:18,575
To oznacza, że kasę
trzyma w magazynach.

392
00:44:18,659 --> 00:44:19,368
Zgadza się.

393
00:44:19,493 --> 00:44:23,288
Ma ich dziesięć,
rozsianych po całym mieście.

394
00:44:23,372 --> 00:44:26,667
Uderzymy na wszystkie.

395
00:44:26,792 --> 00:44:27,960
Wszystkie?

396
00:44:27,960 --> 00:44:30,963
- Wszystkie.
- To szaleństwo.

397
00:44:31,088 --> 00:44:36,385
Ściągnąłeś nas do obcego kraju,
żebyśmy obrobili gościa, który tu rządzi?

398
00:44:36,468 --> 00:44:40,264
Myślałem, że to czysty biznes,
a wygląda mi to na sprawę osobistą.

399
00:44:40,264 --> 00:44:42,182
Tak właśnie jest?

400
00:44:42,182 --> 00:44:47,479
Mam dla was radę:
sprawy osobiste to kiepski biznes.

401
00:44:47,771 --> 00:44:49,773
Na mnie nie liczcie.

402
00:44:51,275 --> 00:44:55,487
Mówimy tu o 100 milionach dolarów.

403
00:44:55,571 --> 00:44:57,573
Coś ty powiedział?

404
00:44:57,573 --> 00:44:58,866
Sto... sto...

405
00:44:58,866 --> 00:45:04,454
Czasami za dużo myślę.
Wiem, że dopiero się poznaliśmy, ale...

406
00:45:04,580 --> 00:45:09,793
Do zgarnięcia jest 100 milionów dolarów,
które dzielimy po równo.

407
00:45:09,877 --> 00:45:14,381
Wychodzi 11 baniek na łebka.
Jestem za.

408
00:45:14,673 --> 00:45:16,884
Wchodzę w to.

409
00:45:16,967 --> 00:45:18,594
11 milionów...

410
00:45:18,677 --> 00:45:21,763
To cała masa waginalnej aktywności.

411
00:45:21,763 --> 00:45:25,392
Nie da się obrobić
dziesięciu magazynów pod rząd.

412
00:45:25,475 --> 00:45:30,856
Jak tylko załatwimy pierwszy,
zrobią wszystko, żeby chronić resztę.

413
00:45:30,981 --> 00:45:33,484
Otóż to.

414
00:46:11,563 --> 00:46:14,691
Nie ruszać się!

415
00:46:27,955 --> 00:46:32,167
- To wszystko.
- Już nie żyjecie!

416
00:46:32,376 --> 00:46:35,671
Nie ukryjecie się.

417
00:46:36,755 --> 00:46:40,759
- A kto się ukrywa?
- Odbiło wam?

418
00:46:40,759 --> 00:46:44,471
Wiecie, czyj to magazyn?
Czyje pieniądze kradniecie?!

419
00:46:53,981 --> 00:46:57,359
My ich nie kradniemy.

420
00:47:04,575 --> 00:47:09,163
Powiesz swojemu szefowi,
kto to zrobił.

421
00:47:09,163 --> 00:47:13,458
Powiedz mu,
że to dopiero początek.

422
00:47:16,378 --> 00:47:18,088
Gotowe.

423
00:47:18,255 --> 00:47:19,756
Odpal go.

424
00:47:25,679 --> 00:47:29,683
Chodzi jak nowy.
Wszystko gra.

425
00:47:31,268 --> 00:47:32,769
Szukajcie dalej.

426
00:47:35,272 --> 00:47:38,692
Gdyby czegoś brakowało,
już byśmy wiedzieli.

427
00:48:04,468 --> 00:48:08,388
Żenada, wstawiać takie gówno
do klasyka.

428
00:48:08,388 --> 00:48:10,766
Przyjrzyjmy się temu.

429
00:48:21,568 --> 00:48:23,153
Zabrali czip.

430
00:48:23,487 --> 00:48:25,489
Mam coś na policyjnym skanerze.

431
00:48:25,489 --> 00:48:30,661
Napad na jeden z magazynów.
Należy do korporacji Reyesa.

432
00:48:30,786 --> 00:48:34,581
Jeśli to oni, to tylko dane z czipa
mogły ich tam doprowadzić.

433
00:48:34,665 --> 00:48:37,167
- To na pewno oni.
- Skąd wiesz?

434
00:48:37,167 --> 00:48:41,880
Nikt inny nie jest aż tak głupi,
żeby okradać Reyesa.

435
00:48:55,269 --> 00:48:56,562
Słucham.

436
00:48:56,687 --> 00:48:59,189
Napadli na magazyn w Leblon.

437
00:48:59,189 --> 00:49:03,068
- Kto napadł?
- Ci z pociągu.

438
00:49:10,993 --> 00:49:13,287
Ile zabrali?

439
00:49:13,370 --> 00:49:15,372
Nic nie zabrali.

440
00:49:15,372 --> 00:49:18,584
Wszystko spalili.

441
00:49:19,168 --> 00:49:20,794
Spalili moje pieniądze?

442
00:49:20,878 --> 00:49:24,464
Tak. Powiedzieli,
że to dopiero początek.

443
00:49:24,464 --> 00:49:26,091
Poważnie?

444
00:49:32,264 --> 00:49:34,892
Dobrze...

445
00:49:36,059 --> 00:49:38,770
Dobrze...

446
00:49:39,354 --> 00:49:41,773
Dobrze...

447
00:49:41,773 --> 00:49:44,359
To my...

448
00:49:45,777 --> 00:49:48,572
zrobimy tak.

449
00:49:53,785 --> 00:49:55,662
Wyczyśćcie magazyny.

450
00:49:55,662 --> 00:50:00,375
Chcę mieć wszystkie pieniądze
w skarbcu...

451
00:50:01,668 --> 00:50:05,464
w ciągu godziny.
Rozumiesz?

452
00:50:06,757 --> 00:50:09,468
Rozumiem.

453
00:50:27,486 --> 00:50:30,489
Jedynka rusza.

454
00:50:44,294 --> 00:50:47,172
Dwójka rusza.

455
00:51:10,779 --> 00:51:12,364
Mój ruszył.

456
00:51:32,676 --> 00:51:34,553
Obserwuję piątkę.

457
00:52:01,079 --> 00:52:04,583
Mówiłeś, że zamkną pieniądze
w jednym miejscu, ale...

458
00:52:04,666 --> 00:52:08,086
nie uwierzysz, gdzie.

459
00:52:14,885 --> 00:52:17,387
/POSTERUNEK ŻANDARMERII

460
00:52:17,387 --> 00:52:20,390
Trochę się skomplikowało.

461
00:52:20,390 --> 00:52:24,978
Jeśli chce obrobić posterunek policji,
to musi mieć pierońskiego asa w rękawie.

462
00:52:24,978 --> 00:52:28,565
- Skończyło się szybciej, niż sądziłem.
- Nie możemy tego zrobić.

463
00:52:28,565 --> 00:52:30,567
Nie możemy?

464
00:52:30,567 --> 00:52:32,861
Raczej "nie powinniśmy".

465
00:52:32,986 --> 00:52:36,490
To niczego nie zmienia.

466
00:52:38,283 --> 00:52:40,661
Trzymajmy się planu.

467
00:52:40,661 --> 00:52:42,162
Co mówisz?

468
00:52:42,162 --> 00:52:47,876
Misja niewykonalna zmieniła nam się
w misję dla szaleńców.

469
00:52:48,460 --> 00:52:53,090
Co za różnica. Ja tam się nie boję,
tylko ostrzegam, że to szaleństwo.

470
00:52:53,173 --> 00:52:54,883
Zajmę się tym.

471
00:52:58,262 --> 00:53:01,557
- O której był napad?
- Około jedenastej.

472
00:53:03,475 --> 00:53:04,560
Jest.

473
00:53:06,353 --> 00:53:08,188
Powiększ.

474
00:53:10,190 --> 00:53:13,694
- Mają zasłonięte twarze.
- Odpal program do identyfikacji.

475
00:53:18,782 --> 00:53:21,285
Czołem, sukinsynu.

476
00:53:23,078 --> 00:53:26,290
Wilkes, porównaj zdjęcia
współpracowników Toretto i O'Connera

477
00:53:26,290 --> 00:53:29,168
z przyjazdami do Brazylii
z dwóch ostatnich tygodni.

478
00:53:29,168 --> 00:53:32,880
Sprawdźcie wszelkie możliwe
środki transportu.

479
00:53:38,886 --> 00:53:41,972
Mogą zmienić nazwiska,
ale twarzy nie zmienią.

480
00:53:42,055 --> 00:53:45,475
Szykuje się coś wielkiego.

481
00:53:45,475 --> 00:53:47,561
To Charger z 1970 roku.

482
00:53:47,561 --> 00:53:52,065
Załadujcie te dane do bazy.
Niech satelity sprawdzają co 15 minut.

483
00:53:52,191 --> 00:53:53,275
Tego vana też.

484
00:53:53,358 --> 00:53:56,987
Jeśli te wozy pojawią się w Rio,
chcę o tym wiedzieć.

485
00:54:05,162 --> 00:54:07,164
- Wszystko w porządku?
- Tak.

486
00:54:07,164 --> 00:54:08,165
Kim jest ten Hobbs?

487
00:54:08,290 --> 00:54:13,170
- Próbuje rządzić moim miastem.
- Zajmiemy się nim.

488
00:54:13,170 --> 00:54:17,674
Zabił szesnastu naszych.

489
00:54:17,674 --> 00:54:23,388
Na asystentkę wziął sobie
niedoświadczoną policjantkę.

490
00:54:24,681 --> 00:54:26,975
Może być z nim problem.

491
00:54:54,962 --> 00:54:58,257
- To wszystkie pieniądze?
- Tak.

492
00:54:58,382 --> 00:55:02,553
- A gdzie są Toretto i O'Conner?
- Jeszcze nie wiemy.

493
00:55:02,678 --> 00:55:04,680
Ale szukają ich
wszyscy nasi ludzie.

494
00:55:04,763 --> 00:55:07,182
To za mało.

495
00:55:07,182 --> 00:55:13,272
Wyznaczcie za nich nagrodę.
Taką, żeby szukało ich całe miasto.

496
00:55:20,487 --> 00:55:23,157
Policyjne biura w pełnej krasie?

497
00:55:25,868 --> 00:55:27,286
Z publicznych archiwów.

498
00:55:27,286 --> 00:55:31,957
Tu trzymają pieniądze.
W magazynie z dowodami rzeczowymi.

499
00:55:32,082 --> 00:55:35,294
No tak. Mogę prosić
wszystkich o uwagę?

500
00:55:35,294 --> 00:55:39,089
Mówimy tu o włamaniu
na posterunek policji.

501
00:55:39,089 --> 00:55:41,383
Ktoś się w ogóle
wsłuchał w te słowa?

502
00:55:41,383 --> 00:55:44,970
Misiaki, gliny, pały, psy...

503
00:55:44,970 --> 00:55:46,180
Ludzie, których nie lubimy.

504
00:55:46,263 --> 00:55:49,474
Posterunki to nie fortece,
wchodzisz i wychodzisz.

505
00:55:49,558 --> 00:55:51,059
Musimy to zrobić po cichu.

506
00:55:51,185 --> 00:55:53,770
Znikamy zanim się zorientują,
że tam byliśmy.

507
00:55:53,770 --> 00:55:55,689
Musimy mieć tam kamerę.

508
00:55:55,689 --> 00:55:58,275
Zorientować się,
co to za model sejfu.

509
00:55:58,275 --> 00:56:01,862
Najpierw sejf, a potem...

510
00:56:01,862 --> 00:56:03,280
To szaleństwo.

511
00:56:03,363 --> 00:56:07,493
I kto niby
ma to wszystko zrobić?

512
00:56:14,583 --> 00:56:17,586
O co wam chodzi?

513
00:56:17,669 --> 00:56:20,672
- Dlaczego ja?
- Bo lubisz dużo gadać.

514
00:56:20,672 --> 00:56:24,176
Co racja, to racja.

515
00:56:32,267 --> 00:56:33,894
Część, piękna.

516
00:56:33,977 --> 00:56:36,563
Ależ seksowne dołeczki.

517
00:56:36,688 --> 00:56:38,774
Bajeczne okularki.
Gdzie je kupiłaś?

518
00:56:38,774 --> 00:56:41,276
To jakiś Gucci, czy coś?

519
00:56:41,276 --> 00:56:45,489
Nie znasz angielskiego?
Nie, nie.

520
00:56:45,989 --> 00:56:47,366
Jak leci?

521
00:56:47,366 --> 00:56:51,161
Agent specjalny O'Conner, FBI.

522
00:56:51,286 --> 00:56:54,456
- Tu jest napisane: "rasa kaukaska".
- Opaliłem się.

523
00:56:54,581 --> 00:56:58,168
Wiesz, co to opalenizna?

524
00:56:58,377 --> 00:57:02,381
Pracuję nad pewną sprawą
i muszę gdzieś przechować dowody.

525
00:57:02,673 --> 00:57:05,384
Ale najpierw chcę sprawdzić
wasze zabezpieczenia.

526
00:57:05,467 --> 00:57:06,093
Nie.

527
00:57:06,093 --> 00:57:09,471
Wiem, że jesteś profesjonalistą
i szanuję to.

528
00:57:09,555 --> 00:57:11,557
Wygląda mi też na to,
że trochę pakujesz.

529
00:57:11,557 --> 00:57:14,977
Ile bierzesz na klatę?
Ze 140?

530
00:57:14,977 --> 00:57:16,770
Kurde.

531
00:57:16,770 --> 00:57:18,272
Słuchaj, ja tylko robię
swoją robotę.

532
00:57:18,355 --> 00:57:21,567
Szef chce mieć pewność,
że wszystko będzie bezpieczne.

533
00:57:21,567 --> 00:57:24,361
- Będzie bezpieczne.
- Wpuść mnie, tylko rzucę okiem.

534
00:57:24,361 --> 00:57:25,487
Nie.

535
00:57:25,487 --> 00:57:27,072
Daj spokój, stary.

536
00:57:27,072 --> 00:57:28,782
- Pomóż bratu, proszę.
- Nie.

537
00:57:28,866 --> 00:57:31,577
- I nie jesteś moim bratem.
- Takim przyrodnim bratem.

538
00:57:31,660 --> 00:57:34,163
Wejść może jedynie
upoważniony personel.

539
00:57:34,288 --> 00:57:36,456
Przestań marnować mój czas.
Dzwonię do ambasady.

540
00:57:36,582 --> 00:57:40,878
Nie, nie, wszystko gra.
Nie ma potrzeby do nich dzwonić.

541
00:57:40,961 --> 00:57:44,464
Trzymaj to pudło.
Wszystko gra.

542
00:57:44,464 --> 00:57:46,592
Dziękuję za poświęcony czas.

543
00:57:46,675 --> 00:57:48,594
Gdybyś tylko był
po drugiej stronie tej szyby,

544
00:57:48,677 --> 00:57:52,181
załatwiłbym ci buźkę na perłowo.

545
00:58:09,490 --> 00:58:14,369
Coś mi się widzi, że byłem
lepszym agentem specjalnym niż ty.

546
00:58:14,369 --> 00:58:19,374
To zależy, co rozumiesz
pod pojęciem "specjalny".

547
00:58:19,458 --> 00:58:22,878
- Zobaczmy, co tu mamy.
- To nie jest śmieszne.

548
00:58:30,177 --> 00:58:32,179
No to jedziemy.

549
00:58:36,683 --> 00:58:39,770
Wciąż nie umiesz jeździć.

550
00:58:39,770 --> 00:58:42,689
Teraz już wiem,
czemu ciągle się rozbijasz.

551
00:58:42,689 --> 00:58:46,068
Nie umiesz nawet prowadzić
samochodu-zabawki.

552
00:58:46,068 --> 00:58:48,987
Zamknij się.
Próbuję się skupić.

553
00:58:49,071 --> 00:58:52,991
Niech go ktoś zapnie w pasy.

554
00:58:53,784 --> 00:58:58,080
Daj mi pilota.
W lewo. Coś tam było.

555
00:59:00,082 --> 00:59:01,458
Bingo!

556
00:59:02,584 --> 00:59:04,461
Co to jest?
6x6?

557
00:59:04,586 --> 00:59:07,172
- 8x12.
- 7x12.

558
00:59:07,172 --> 00:59:09,967
Wzmacniane stalowe ściany
o grubości pół metra,

559
00:59:09,967 --> 00:59:13,971
z miedzianą izolacją
odporną na palniki.

560
00:59:14,054 --> 00:59:17,474
Elektroniczny zamek klasy III
z ognioodporną zapadką

561
00:59:17,474 --> 00:59:19,476
i skanerem biometrycznym.

562
00:59:19,476 --> 00:59:21,979
10 ton zabezpieczeń najwyższej klasy.

563
00:59:21,979 --> 00:59:23,981
Powinienem wiedzieć, skąd to wiesz?

564
00:59:23,981 --> 00:59:27,776
Mam swoją przeszłość
i niech tak zostanie.

565
00:59:27,776 --> 00:59:29,570
To prawdziwa ślicznotka.

566
00:59:29,570 --> 00:59:31,780
W tym dobrym znaczeniu?

567
00:59:31,780 --> 00:59:34,867
O ile nie pokrzyżuje nam planów.

568
00:59:34,992 --> 00:59:40,664
Choćbym nie wiem ile ją molestował,
choćbym nie wiem jak ją kochał,

569
00:59:40,664 --> 00:59:44,585
ona i tak nie da mi dupy.

570
00:59:47,880 --> 00:59:50,591
Dwa do jednego,
że wysadzisz złą rurę.

571
00:59:50,591 --> 00:59:55,470
- Skąd to negatywne nastawienie?
- To nie nastawienie.

572
00:59:55,470 --> 00:59:58,473
Po prostu jestem pewien,
że to spieprzysz.

573
00:59:58,557 --> 01:00:01,768
Chłopie, ty masz poważne problemy.

574
01:00:06,565 --> 01:00:10,694
Jak następnym razem nie będzie windy,
to nigdzie nie idę.

575
01:00:10,694 --> 01:00:14,072
Musisz nauczyć się
odprężać, oszołomie.

576
01:00:34,176 --> 01:00:37,554
Lepiej się pospiesz.
Mamy mniej niż minutę.

577
01:00:37,554 --> 01:00:42,267
Dlaczego zawsze ustawiasz
tak mało czasu?

578
01:00:43,769 --> 01:00:46,563
Rusz się!

579
01:01:06,083 --> 01:01:12,256
- Mam nadzieję, że wiesz dokąd idziesz.
- Wszystko pod kontrolą. Wyluzuj.

580
01:01:24,184 --> 01:01:27,855
Posterunek policji.

581
01:01:39,366 --> 01:01:43,162
Znowu przesadziłeś
z materiałem wybuchowym.

582
01:01:43,162 --> 01:01:47,374
Za dużo, za mało...
to bez znaczenia.

583
01:01:47,374 --> 01:01:52,963
To te buddyjskie pierdoły,
o których czytałeś w pierdlu?

584
01:01:53,463 --> 01:01:57,467
A to, co robisz tam na ścianie,
to z tej samej książki?

585
01:01:57,467 --> 01:02:00,053
I znowu to negatywne nastawienie.

586
01:02:31,668 --> 01:02:33,879
Mamy obraz!

587
01:02:33,962 --> 01:02:35,964
Mamy podgląd z czterech kamer.

588
01:02:35,964 --> 01:02:38,175
To sprzęt wysokiej klasy.

589
01:02:38,175 --> 01:02:39,968
Markowe obiektywy.

590
01:02:39,968 --> 01:02:43,764
Kąt widzenia 100 stopni,
10-sekundowa oscylacja.

591
01:02:43,889 --> 01:02:45,682
Ciężko się prześlizgnąć.

592
01:02:45,682 --> 01:02:49,770
- Nie można by podłożyć obrazu?
- Są zsynchronizowane cyfrowo.

593
01:02:49,770 --> 01:02:51,772
Od razu by się zorientowali.

594
01:02:51,855 --> 01:02:54,066
Możemy jedynie podglądać.

595
01:02:54,191 --> 01:02:58,278
- Potrzeba będzie szybkich bryk.
- Nie tylko.

596
01:02:58,278 --> 01:03:00,364
To skomplikowana jazda.

597
01:03:00,364 --> 01:03:02,366
Muszą być też zwrotne.

598
01:03:02,491 --> 01:03:04,368
Wy wyznaczcie trasę.

599
01:03:04,368 --> 01:03:06,370
O'Conner...

600
01:03:06,370 --> 01:03:09,373
- Załatwmy sobie jakieś bryczki.
- Ekstra.

601
01:03:48,579 --> 01:03:52,082
Nie ma to jak w domciu.

602
01:04:09,183 --> 01:04:10,476
Ten?

603
01:04:10,976 --> 01:04:13,562
Co ty na to?
Oryginał, bez tuningu.

604
01:04:13,562 --> 01:04:15,981
Zawsze takiego chciałem.

605
01:04:16,064 --> 01:04:19,067
Od trzech lat
do mnie należy rekord.

606
01:04:20,277 --> 01:04:21,987
A niech cię, brachu.

607
01:04:22,070 --> 01:04:25,073
Masz jaja,
żeby tu przychodzić, Toretto.

608
01:04:25,073 --> 01:04:28,368
Już nie wspomnę,
że razem z gliną.

609
01:04:28,368 --> 01:04:30,370
Nie musimy o tym trąbić.

610
01:04:30,370 --> 01:04:34,458
Podobno mnóstwo ludzi was szuka.

611
01:04:35,375 --> 01:04:38,670
Myśleliście, że was nie rozpoznamy?

612
01:04:38,670 --> 01:04:41,173
Po cichu na to liczyliśmy.

613
01:04:41,173 --> 01:04:44,968
Ta malizna może
i rządzi tu na ulicach,

614
01:04:44,968 --> 01:04:46,970
ale tamten potwór...

615
01:04:47,054 --> 01:04:50,057
jeszcze nigdy nie widział
tylnych świateł.

616
01:04:50,057 --> 01:04:52,184
To zaraz zobaczy.

617
01:04:52,184 --> 01:04:55,479
Fura Dominica Toretto w moim garażu.

618
01:04:55,562 --> 01:04:59,191
To będzie niezłe trofeum.

619
01:05:00,984 --> 01:05:02,486
No to jazda.

620
01:05:04,780 --> 01:05:09,284
Wóz za wóz.

621
01:05:09,284 --> 01:05:11,078
Spróbuj mi go odebrać.

622
01:05:24,091 --> 01:05:25,592
Bez jaj.

623
01:05:26,885 --> 01:05:30,180
Skąd to wytrzasnęliście?
Od Papy Smerfa?

624
01:05:30,180 --> 01:05:34,768
No dobra, O'Conner.
Pokaż, co potrafisz.

625
01:05:56,290 --> 01:05:58,792
- Jak było?
- Złapała cię.

626
01:05:58,876 --> 01:06:00,752
- Co?
- Kamera nadal cię widzi.

627
01:06:00,752 --> 01:06:03,380
Wycisnąłem z niego, ile się dało.

628
01:06:03,463 --> 01:06:07,176
Potrzebny nam szybszy wóz.

629
01:06:27,863 --> 01:06:30,073
Ty na pewno nie będziesz prowadził.

630
01:06:30,282 --> 01:06:31,783
Tragedia.

631
01:06:43,086 --> 01:06:44,880
Chyba się zakochałem.

632
01:06:48,383 --> 01:06:50,093
Nieźle się spisałaś.

633
01:06:50,177 --> 01:06:53,472
Ale kamera numer 3
nadal cię łapie.

634
01:06:53,555 --> 01:06:55,182
Powtórzmy to.

635
01:07:02,272 --> 01:07:05,359
- To ta twoja skarbonka?
- Chyba żartujesz.

636
01:07:07,986 --> 01:07:11,365
Gdzie, do diabła, to zdobyliście?

637
01:07:11,490 --> 01:07:14,868
Mamy swoją przeszłość.

638
01:07:15,452 --> 01:07:18,080
Mogę popracować
nad elektronicznym zamkiem,

639
01:07:18,080 --> 01:07:20,874
ale wciąż pozostaje jeden problem.

640
01:07:20,874 --> 01:07:22,376
Skaner.

641
01:07:22,376 --> 01:07:24,378
Bez odcisku dłoni Reyesa

642
01:07:24,378 --> 01:07:26,672
nawet sam Houdini
nie otworzyłby tej dziwki.

643
01:07:26,755 --> 01:07:28,674
Skąd wiesz,
że to akurat jego odcisk?

644
01:07:28,674 --> 01:07:33,262
Trzymasz 100 milionów w sejfie
i dajesz dostęp komuś innemu?

645
01:07:33,387 --> 01:07:36,890
Przestań już z tym nastawieniem.

646
01:07:36,890 --> 01:07:39,476
Zamknij się, k...

647
01:07:39,560 --> 01:07:40,269
Zamknij się!

648
01:07:40,394 --> 01:07:43,689
Jak mamy zdobyć
odcisk dłoni Reyesa?

649
01:07:43,689 --> 01:07:46,859
Han, twoja kolej.

650
01:07:48,277 --> 01:07:49,987
Jasne.

651
01:07:49,987 --> 01:07:51,989
Bułka z masłem.

652
01:07:52,072 --> 01:07:55,492
Jedziemy.
Ja prowadzę.

653
01:08:12,259 --> 01:08:14,887
- Sześciu ochroniarzy.
- Siedmiu.

654
01:08:14,887 --> 01:08:19,391
Myślisz, że ten z saszetką to turysta?

655
01:08:22,853 --> 01:08:25,481
Jak długo byłaś w wojsku?

656
01:08:25,564 --> 01:08:29,693
Spluwa, którą wtedy wyciągnęłaś
to Jericho 941.

657
01:08:29,693 --> 01:08:31,653
A zdolności wywiadowcze?

658
01:08:31,653 --> 01:08:33,864
To było oczywiste.

659
01:08:34,490 --> 01:08:37,576
Opuściłam armię...

660
01:08:37,576 --> 01:08:40,787
pewnie w tym samym czasie,
kiedy ty rzuciłeś palenie.

661
01:08:40,871 --> 01:08:43,081
Namiętne zajadanie czipsów...

662
01:08:43,165 --> 01:08:46,293
fakt, że ręce i usta
ciągle musisz mieć zajęte.

663
01:08:46,376 --> 01:08:50,881
Musiałeś palić
przynajmniej dwie paczki dziennie.

664
01:08:50,881 --> 01:08:53,675
Bez filtra.

665
01:08:56,261 --> 01:08:58,555
Kiepska sprawa.

666
01:08:58,680 --> 01:09:02,059
Tu nie zdobędziemy jego odcisków.

667
01:09:02,184 --> 01:09:05,270
Musimy zdobyć więcej informacji.
Zatrudnić jeszcze paru ludzi.

668
01:09:05,354 --> 01:09:07,064
Spokojnie.

669
01:09:07,189 --> 01:09:11,693
Gdzie diabeł nie może,
tam babę pośle.

670
01:10:07,875 --> 01:10:11,378
Rozgryziemy to, na bank.

671
01:10:14,173 --> 01:10:15,883
Co tam?

672
01:10:15,883 --> 01:10:18,677
Myślałem, że woli rzemyki.

673
01:10:18,760 --> 01:10:21,472
Mamy odcisk.

674
01:10:21,472 --> 01:10:23,974
Gdzie?

675
01:10:24,683 --> 01:10:27,686
Niezły odjazd.

676
01:10:28,353 --> 01:10:33,484
Czy on klepnął cię w tyłek,
czy złapał i tłamsił?

677
01:10:35,569 --> 01:10:38,155
Nada się.

678
01:10:38,363 --> 01:10:40,866
- Jestem pod wrażeniem.
- Masz go?

679
01:10:40,866 --> 01:10:44,286
Mam, ale nadal
nie odpowiedziałaś na pytanie.

680
01:10:49,374 --> 01:10:51,793
Słuchajcie!
Mamy problem.

681
01:10:51,793 --> 01:10:55,172
Cały zespół spalony.

682
01:10:55,672 --> 01:10:57,674
Wszyscy jesteśmy poszukiwani.

683
01:10:59,968 --> 01:11:00,969
Jak to się stało?

684
01:11:01,053 --> 01:11:04,681
Nakazy wystawiła
Dyplomatyczna Służba Bezpieczeństwa.

685
01:11:04,765 --> 01:11:06,892
Agent L. Hobbs.

686
01:11:06,975 --> 01:11:08,977
Chwila.

687
01:11:08,977 --> 01:11:11,355
Dom.

688
01:11:11,688 --> 01:11:15,984
To tego gościa widziałeś w fawelach?

689
01:11:16,276 --> 01:11:17,486
Tak.

690
01:11:17,569 --> 01:11:21,365
Hobbs jest dowódcą
elitarnego oddziału DSB.

691
01:11:21,365 --> 01:11:22,574
Znaczy, jest dobry.

692
01:11:22,574 --> 01:11:25,786
Jeśli FBI chce kogoś znaleźć,
właśnie jego wzywają.

693
01:11:25,786 --> 01:11:27,579
Jeszcze nigdy nie zawiódł.

694
01:11:27,579 --> 01:11:30,582
Ten gość jest...
żywcem wyjęty z Biblii.

695
01:11:30,582 --> 01:11:33,877
Krew, kule, gniew boży.
To jego styl.

696
01:11:33,961 --> 01:11:36,380
I teraz ściga właśnie nas?

697
01:11:36,380 --> 01:11:39,383
- Musimy przyspieszyć całą sprawę.
- Niby jak?

698
01:11:39,383 --> 01:11:42,970
Już było ciężko, a teraz
mamy na karku Wyatta Earpa.

699
01:11:43,053 --> 01:11:46,890
Musimy mieć więcej swobody.

700
01:11:47,683 --> 01:11:50,769
Roman ma rację.

701
01:11:51,979 --> 01:11:56,483
Zaczerpnijmy nieco świeżego powietrza.

702
01:11:58,068 --> 01:12:01,780
- Namierzyliśmy Chargera.
- Zbieramy się!

703
01:12:05,659 --> 01:12:07,870
Wschodnia dzielnica.

704
01:12:08,370 --> 01:12:10,289
Jazda!

705
01:12:16,253 --> 01:12:18,589
To następna przecznica.

706
01:12:18,589 --> 01:12:20,465
Idziemy pieszo.

707
01:12:43,572 --> 01:12:44,990
Toretto!

708
01:12:52,581 --> 01:12:54,166
Jesteś aresztowany.

709
01:12:54,374 --> 01:12:56,668
Aresztowany?

710
01:12:56,793 --> 01:12:59,379
Jakoś tego nie czuję.

711
01:12:59,463 --> 01:13:03,175
- A ty, Brian?
- Też nie.

712
01:13:03,884 --> 01:13:05,093
Ani trochę.

713
01:13:05,177 --> 01:13:08,972
Za chwilę to do was dotrze.

714
01:13:10,682 --> 01:13:13,393
Nie zabiliśmy tych agentów.
To sprawka ludzi Reyesa.

715
01:13:13,393 --> 01:13:14,853
Mam to gdzieś.

716
01:13:14,978 --> 01:13:19,691
Ja mam tylko schwytać
dwóch dupków z mojej listy.

717
01:13:19,775 --> 01:13:23,570
Prawdziwy z ciebie bohater.

718
01:13:23,987 --> 01:13:25,864
Zabawne.

719
01:13:25,989 --> 01:13:29,159
Mówi to ktoś, kto złamał
policyjną przysięgę

720
01:13:29,284 --> 01:13:33,956
i udający twardziela fiut,
który niemal pobił człowieka na śmierć.

721
01:13:34,081 --> 01:13:36,083
Prawdziwy twardziel.

722
01:13:36,166 --> 01:13:39,962
Odwróć się i ręce za głowę.

723
01:13:40,587 --> 01:13:41,588
Nie sądzę.

724
01:13:41,672 --> 01:13:47,261
Popełniasz błąd sądząc,
że masz jakiś wybór, chłopczyku.

725
01:13:49,054 --> 01:13:54,184
A ty popełniasz błąd sądząc,
że jesteś w Ameryce.

726
01:13:55,853 --> 01:13:59,690
Jesteś kawał drogi od domu.

727
01:14:01,775 --> 01:14:04,862
To jest Brazylia!

728
01:14:19,376 --> 01:14:23,172
Daj spokój, szefie.
Kiedy indziej.

729
01:14:23,172 --> 01:14:26,175
Za gorąco tu.

730
01:14:30,888 --> 01:14:34,391
Do zobaczenia, Toretto.

731
01:14:34,558 --> 01:14:37,978
Nie mogę się doczekać.

732
01:15:14,973 --> 01:15:15,891
Tak?

733
01:15:15,974 --> 01:15:17,768
Lokalizator na miejscu.

734
01:15:18,852 --> 01:15:19,853
Mam ich.

735
01:16:25,252 --> 01:16:28,255
Nie rozumiem.
Dlaczego tu przyszedłeś?

736
01:16:28,380 --> 01:16:33,177
Po co ryzykować wszystko
dla kawałka srebra?

737
01:16:34,678 --> 01:16:38,056
Bo jest tego warte.

738
01:16:39,766 --> 01:16:44,271
Powinieneś uciekać.
Hobbs cię znajdzie.

739
01:16:46,273 --> 01:16:51,361
Masz po co żyć.
Dlaczego zostajesz?

740
01:16:56,783 --> 01:16:59,077
A ty?

741
01:17:00,454 --> 01:17:03,290
Mój mąż był dobrym policjantem.

742
01:17:03,373 --> 01:17:06,293
Uczciwym człowiekiem.

743
01:17:06,293 --> 01:17:08,962
Oboje się tu wychowaliśmy.

744
01:17:08,962 --> 01:17:14,968
Dwa lata temu został zamordowany
przed drzwiami naszego domu.

745
01:17:15,552 --> 01:17:18,055
Ta fawela należy do Reyesa.

746
01:17:18,055 --> 01:17:21,767
Daje ludziom różne rzeczy.

747
01:17:21,767 --> 01:17:25,562
Ale wszystko ma swoją cenę.

748
01:17:26,980 --> 01:17:32,486
Ludziom potrzebny jest świeży start,
muszą być wolni.

749
01:17:40,369 --> 01:17:45,165
Nie zabiliście tych ludzi
w pociągu, prawda?

750
01:17:48,669 --> 01:17:53,173
Dlaczego miałabyś
uwierzyć mi na słowo?

751
01:18:02,891 --> 01:18:07,271
Ona jest dla ciebie
bardzo wyjątkowa.

752
01:18:09,273 --> 01:18:14,069
Nie sądziłem,
że ktoś zrozumie, jak bardzo.

753
01:18:14,987 --> 01:18:18,282
Jednak ty rozumiesz.

754
01:18:51,690 --> 01:18:53,567
Blisko, ale ciągle za wolno.

755
01:18:53,567 --> 01:18:57,779
Za mało czasu.
Ucieklibyśmy kamerom jedynie...

756
01:18:57,863 --> 01:19:01,366
niewidzialnymi autami.

757
01:19:01,492 --> 01:19:05,579
A ja wiem, gdzie takie znaleźć.

758
01:19:07,289 --> 01:19:10,292
Przejedźmy się.

759
01:19:16,465 --> 01:19:18,592
Nie zróbcie sobie krzywdy.

760
01:19:37,152 --> 01:19:39,780
Dawno już nie prowadziłem takiego.

761
01:19:39,863 --> 01:19:44,159
Ja po raz pierwszy siedzę z przodu.

762
01:19:49,456 --> 01:19:51,291
Coś się tak gramolił, Rom?

763
01:19:51,291 --> 01:19:56,380
Byłem pewien, że skołujesz
jakieś chromowane felgi.

764
01:19:56,463 --> 01:19:58,674
Bardzo śmieszne.

765
01:19:58,674 --> 01:20:02,261
Sto kawałków, że załatwię was
w mojej bryce.

766
01:20:02,261 --> 01:20:04,388
Gadasz, jakbyś miał
te sto kawałków.

767
01:20:04,388 --> 01:20:06,974
Jak skończymy robotę, będę miał.

768
01:20:06,974 --> 01:20:10,686
Do drugich świateł.
100 tysięcy.

769
01:20:10,769 --> 01:20:13,856
Jak robota nie wypali,
pewnie i tak będę martwy.

770
01:20:13,856 --> 01:20:16,775
Niech będzie milion.

771
01:20:16,859 --> 01:20:20,279
Może być.
Milion dolców, ćwierć mili.

772
01:20:20,362 --> 01:20:22,281
No to jadziem.

773
01:20:22,281 --> 01:20:25,367
Żyje się tylko raz.

774
01:20:25,367 --> 01:20:26,952
Co ty na to, Dom?

775
01:20:26,952 --> 01:20:29,955
Będziemy tak gadać,
czy się pościgamy?

776
01:20:30,080 --> 01:20:31,790
Tym razem bez sztuczek.

777
01:20:31,874 --> 01:20:34,877
Odpuść wreszcie.

778
01:20:57,357 --> 01:20:58,692
Cały Roman.

779
01:20:58,775 --> 01:21:02,988
Roman zasuwa po swoje pieniążki.
Rządzę!

780
01:21:09,369 --> 01:21:12,164
Musicie się bardziej postarać, chłopcy.

781
01:21:16,293 --> 01:21:18,086
Nie tym razem, Dom.

782
01:21:22,466 --> 01:21:24,968
Nie dasz rady, Brian.

783
01:21:53,580 --> 01:21:57,167
Odrobiłem ci!
Odrobiłem!

784
01:22:11,056 --> 01:22:15,269
- Niezły wyścig, O'Conner.
- Dzięki, Dom.

785
01:22:15,269 --> 01:22:17,479
Wiesz, ile na to czekałem?

786
01:22:18,188 --> 01:22:20,274
Mówiłem ci, że nie zauważył.

787
01:22:20,357 --> 01:22:22,192
Tamten koleś...

788
01:22:22,192 --> 01:22:24,570
spuścił nogę z gazu.

789
01:22:24,570 --> 01:22:28,365
Guzik zrobiłeś.
On dał ci wygrać.

790
01:22:28,365 --> 01:22:31,368
Pierdzielisz.

791
01:22:51,472 --> 01:22:54,475
- Co ty wyprawiasz, Vince?
- Cicho. Namierzyli cię.

792
01:23:01,982 --> 01:23:05,152
Wiem, że tu jest!

793
01:23:06,153 --> 01:23:07,488
Znajdźcie ją!

794
01:23:07,488 --> 01:23:08,655
Ruchy!

795
01:23:23,879 --> 01:23:25,172
Wszystko gra.
Zaczekaj.

796
01:23:25,172 --> 01:23:29,092
Na targu czekali na mnie
ludzie Reyesa.

797
01:23:30,052 --> 01:23:33,680
Vince uratował mi życie.

798
01:23:36,767 --> 01:23:39,269
Głodny?

799
01:23:41,563 --> 01:23:43,190
Jasne.

800
01:23:43,190 --> 01:23:45,567
To dobrze.

801
01:23:45,567 --> 01:23:49,154
Bo odmawiasz modlitwę.

802
01:23:50,155 --> 01:23:53,158
Dzięki, Vince.

803
01:23:58,288 --> 01:24:01,291
Przypaliłeś to.

804
01:24:02,960 --> 01:24:08,465
I tak najgorszym kucharzem
na świecie jest twoja matka.

805
01:24:10,676 --> 01:24:12,761
Napijmy się.

806
01:24:12,761 --> 01:24:15,180
Zdrówko.

807
01:24:15,264 --> 01:24:18,475
- Jesteśmy więc w Brazylii.
- No.

808
01:24:18,475 --> 01:24:23,689
Masz trochę ponad 10 milionów.
Co z nimi zrobisz?

809
01:24:23,689 --> 01:24:25,190
- Ja?
- Tak.

810
01:24:25,274 --> 01:24:28,777
Myślałem, żeby otworzyć warsztat.

811
01:24:28,777 --> 01:24:32,781
Ludzie mogliby oddawać bryki
bez obawy, że wydoję ich z kasy.

812
01:24:32,865 --> 01:24:34,491
- Poważnie?
- No.

813
01:24:34,575 --> 01:24:39,079
Marzysz o normalnej pracy?
To głupota.

814
01:24:39,663 --> 01:24:41,957
Wcale nie.
Ja to uwielbiam.

815
01:24:42,082 --> 01:24:43,375
Bez sensu.

816
01:24:43,375 --> 01:24:47,462
Wiecie, co zrobię ze swoja kasą?

817
01:24:48,380 --> 01:24:52,176
- Zafunduję ziomalowi kurs gotowania.
- No i widzisz?

818
01:24:52,384 --> 01:24:54,470
Znowu to negatywne nastawienie.

819
01:24:54,470 --> 01:24:56,763
Znasz mnie.
Pieniądze się dla mnie nie liczą.

820
01:24:56,889 --> 01:25:01,059
Żeby nauczyć się gotować,
trzeba czegoś więcej.

821
01:25:01,059 --> 01:25:05,981
Podobno potrzebują szefa kuchni
w schronisku dla zwierząt.

822
01:25:05,981 --> 01:25:10,486
Znam tam kierownika.
Mogę ci załatwić.

823
01:25:13,071 --> 01:25:15,782
Hej, Dom.

824
01:25:17,493 --> 01:25:19,578
Posłuchaj.

825
01:25:19,661 --> 01:25:23,582
Wiem, że wszystko
masz już dograne, ale...

826
01:25:23,582 --> 01:25:25,459
gdybyś potrzebował
jeszcze jednego...

827
01:25:25,584 --> 01:25:28,086
Zgoda.

828
01:25:35,260 --> 01:25:39,056
Dla rodziny
zawsze znajdzie się miejsce.

829
01:25:43,477 --> 01:25:46,188
Dziękuję.

830
01:25:48,857 --> 01:25:51,568
Zjedz coś.

831
01:25:55,155 --> 01:25:59,660
Dasz wiarę, że Mia
uważa go za przekleństwo?

832
01:26:00,661 --> 01:26:03,956
Może mieć rację.

833
01:26:07,167 --> 01:26:09,878
Ty naprawdę to lubisz, co?

834
01:26:09,962 --> 01:26:16,093
Kiedy stawką jest twoje życie,
sporo się o sobie dowiadujesz.

835
01:26:19,054 --> 01:26:22,391
To całkiem fair.

836
01:26:24,268 --> 01:26:28,564
Zostało niecałe 24 godziny
do największej imprezy naszego życia.

837
01:26:28,689 --> 01:26:31,483
Musisz się napić.
To poważna sprawa.

838
01:26:31,483 --> 01:26:34,069
- Zdrówko.
- Nie, dzięki.

839
01:26:34,069 --> 01:26:36,989
Ona nie może.

840
01:26:37,156 --> 01:26:39,366
- Znaczy?
- Nie może.

841
01:26:39,491 --> 01:26:42,578
Jak to nie może?

842
01:26:46,373 --> 01:26:48,876
Serio?

843
01:26:48,876 --> 01:26:53,380
To dlatego pozwoliłeś mu się pokonać?

844
01:26:53,755 --> 01:26:56,967
- To był prezent.
- Nieprawda.

845
01:26:57,176 --> 01:26:58,677
Nie odbierzecie mi tego.

846
01:26:58,677 --> 01:27:01,263
Zaraz, chwilunia.

847
01:27:01,388 --> 01:27:06,268
Czy on tylko klepnął cię w tyłek,
czy złapał i tłamsił?

848
01:27:06,393 --> 01:27:09,980
- Gratuluję.
- Dziękuję.

849
01:27:11,356 --> 01:27:12,774
Ja nie mogę.

850
01:27:12,858 --> 01:27:16,778
Jak mogliście
to przede mną ukrywać?

851
01:27:16,987 --> 01:27:19,072
Prezent, co?

852
01:27:19,072 --> 01:27:23,285
Nie mam pojęcia
o czym oni gadają.

853
01:27:25,871 --> 01:27:28,373
Toast!

854
01:27:36,381 --> 01:27:40,552
Pieniądze szczęścia nie dają,
wszyscy o tym wiemy.

855
01:27:40,677 --> 01:27:45,474
Najważniejsi zawsze będą
zebrani tu ludzie.

856
01:27:45,557 --> 01:27:47,976
Tu...

857
01:27:49,478 --> 01:27:51,980
i teraz.

858
01:27:53,482 --> 01:27:56,777
Za zdrowie rodziny.

859
01:28:04,952 --> 01:28:06,370
Wszystko gotowe.

860
01:28:07,663 --> 01:28:10,457
Santos, gotowe?

861
01:28:11,875 --> 01:28:14,753
Jasne, brachu.

862
01:28:17,673 --> 01:28:20,467
Hobbs jest po drugiej stronie miasta.

863
01:28:20,467 --> 01:28:23,262
Lepszej okazji nie będzie.

864
01:28:23,387 --> 01:28:25,556
Czas na nas, ludziska!

865
01:28:25,681 --> 01:28:28,392
Pierwszy zespół, na swoje pozycje!

866
01:28:41,071 --> 01:28:43,365
Dom.

867
01:28:43,657 --> 01:28:46,869
Będę pilnował Mii.

868
01:28:49,580 --> 01:28:53,458
Moskwa, Bali, Goa, Hongkong.

869
01:28:53,458 --> 01:28:55,586
Wiesz, co te miejsca
mają ze sobą wspólnego?

870
01:28:55,586 --> 01:28:58,672
Nie obowiązuje tam ekstradycja.

871
01:28:58,672 --> 01:29:02,759
- Jesteśmy już o krok.
- Tak.

872
01:29:04,887 --> 01:29:06,388
Gliny!

873
01:29:07,681 --> 01:29:08,974
Wiejemy!

874
01:29:21,069 --> 01:29:23,989
To był wielki błąd.

875
01:29:24,072 --> 01:29:26,575
Trochę zeszło,
zanim znalazłem ten nadajnik.

876
01:29:26,575 --> 01:29:29,953
Z odbiornikiem poszło szybciej.
Już po tobie, Toretto.

877
01:29:29,953 --> 01:29:32,456
Czekam.

878
01:30:59,668 --> 01:31:02,171
- Dom!
- Nie wtrącajcie się!

879
01:31:08,886 --> 01:31:10,888
Dom, proszę!

880
01:31:17,269 --> 01:31:18,061
Dom!

881
01:31:27,362 --> 01:31:28,280
Dom!

882
01:32:31,677 --> 01:32:33,053
Tak.

883
01:32:33,470 --> 01:32:35,472
Już jedziemy.

884
01:32:36,974 --> 01:32:40,853
Niech czekają na nas na lotnisku.

885
01:32:47,776 --> 01:32:49,361
Zasadzka!

886
01:33:06,670 --> 01:33:11,467
Wilkes, jesteśmy pod ostrzałem!
Załatw ich!

887
01:33:14,178 --> 01:33:15,679
Osłaniaj mnie.

888
01:33:21,351 --> 01:33:22,769
Pilnuj ich!

889
01:33:34,072 --> 01:33:37,284
Rozkuj nas!
Szybko!

890
01:35:35,986 --> 01:35:37,988
Ruszaj!

891
01:36:10,479 --> 01:36:11,980
Dom.

892
01:36:17,861 --> 01:36:21,990
Nie poznałeś mojego syna, Nico.

893
01:36:26,954 --> 01:36:28,872
Poznam.

894
01:36:31,291 --> 01:36:34,878
Dobry z niego dzieciak.

895
01:36:36,380 --> 01:36:40,092
Daliśmy mu imię po tobie.

896
01:36:40,884 --> 01:36:43,470
Dominic.

897
01:36:49,476 --> 01:36:53,063
Masz moje słowo, Vince.

898
01:36:58,068 --> 01:37:01,780
Zawsze będziesz mi bratem.

899
01:37:09,663 --> 01:37:12,791
Zaopiekuję się Nico.

900
01:37:22,968 --> 01:37:25,554
Musimy ruszać.
Mamy mało czasu.

901
01:37:25,679 --> 01:37:29,266
Za 5 godzin mamy samolot.

902
01:37:29,391 --> 01:37:32,478
Nie będziemy uciekać!

903
01:37:32,561 --> 01:37:34,980
Skończymy robotę.

904
01:37:34,980 --> 01:37:37,983
Odbiło ci, Dom?
Nie możemy.

905
01:37:38,066 --> 01:37:40,569
To samobójstwo.

906
01:37:40,569 --> 01:37:43,655
Jeden z twoich ludzi
leży na tym stole.

907
01:37:43,780 --> 01:37:48,660
Cały plan szlag trafił.
Reyes wie, że chcemy go obrobić.

908
01:37:48,660 --> 01:37:50,162
Ma rację.

909
01:37:50,287 --> 01:37:53,373
Potroili ochronę na posterunku.

910
01:37:53,373 --> 01:37:56,251
To cała armia.

911
01:37:57,961 --> 01:38:00,380
Reyes się z tego nie wywinie.

912
01:38:00,464 --> 01:38:03,467
To pułapka, stary.
Dobrze o tym wiesz.

913
01:38:03,467 --> 01:38:06,386
Posłuchaj ich, Dom.

914
01:38:06,470 --> 01:38:10,474
Uciekaj z Rio,
póki nie jest za późno.

915
01:38:10,474 --> 01:38:13,560
Możesz być wolny.

916
01:38:13,977 --> 01:38:17,356
Uciekając nie osiągniesz wolności.

917
01:38:17,356 --> 01:38:20,984
Powinnaś o tym wiedzieć.

918
01:38:23,862 --> 01:38:27,574
Każdy zdecyduje jak chce.

919
01:38:30,369 --> 01:38:33,372
Jestem z tobą.

920
01:38:41,088 --> 01:38:44,967
Zabieram się z tobą, Toretto.

921
01:38:45,968 --> 01:38:51,181
Przynajmniej do czasu,
aż zabijemy tego sukinsyna.

922
01:38:56,854 --> 01:38:59,356
To jaki jest plan, Dom?

923
01:38:59,356 --> 01:39:02,985
Cichaczem już się tam nie dostaniemy.

924
01:39:02,985 --> 01:39:05,571
Nie będzie podchodów.

925
01:39:05,654 --> 01:39:09,074
Jemu zależy jedynie na forsie.

926
01:39:09,074 --> 01:39:14,663
Jak dobierzemy się do niej,
dobierzemy się też do niego.

927
01:39:29,678 --> 01:39:31,054
Widzi pan?

928
01:39:32,264 --> 01:39:36,477
Ściągnąłem tu wszystkich funkcjonariuszy.

929
01:39:36,477 --> 01:39:39,771
Jesteśmy dobrze chronieni.

930
01:39:39,771 --> 01:39:44,776
Wszystkie wejścia zabezpieczone.
Sam Pan Bóg się tu nie dostanie.

931
01:39:44,776 --> 01:39:49,156
On akurat nie jest moim zmartwieniem.

932
01:39:59,166 --> 01:40:01,752
Gotowa?

933
01:40:02,586 --> 01:40:05,088
Gotowa.

934
01:41:01,061 --> 01:41:02,980
Co się dzieje?

935
01:41:02,980 --> 01:41:04,857
- Dobrali się do sejfu.
- Co?!

936
01:41:04,982 --> 01:41:06,275
Sejf!

937
01:41:15,284 --> 01:41:17,452
Za mną!
Szybko!

938
01:41:23,083 --> 01:41:24,585
Przejście!

939
01:41:34,470 --> 01:41:37,973
Nie ruszaj się.
Gleba!

940
01:42:08,462 --> 01:42:09,755
Jak tam, Mia?

941
01:42:09,880 --> 01:42:12,466
Czysto przez najbliższe
dwie przecznice.

942
01:42:12,674 --> 01:42:15,052
- Skręćcie w prawo.
- Jasne.

943
01:42:36,865 --> 01:42:40,661
Plan zadziałał. Ścigają was
wszystkie radiowozy w Rio.

944
01:42:40,786 --> 01:42:42,663
/Ruszcie się.

945
01:42:43,580 --> 01:42:49,253
- Jak mamy jechać?
- Prosto przez pół mili, potem w lewo.

946
01:42:53,465 --> 01:42:55,092
Nic z tego.

947
01:42:56,552 --> 01:42:58,470
Kolczatka, Dom!

948
01:42:58,554 --> 01:43:00,264
Skręcamy w prawo.

949
01:43:01,473 --> 01:43:06,770
- Za ciasno. Nie zmieścimy się.
- Nie mamy wyjścia.

950
01:43:23,662 --> 01:43:25,664
O, kurwa.

951
01:43:31,962 --> 01:43:33,172
Ja pierdolę!

952
01:43:33,172 --> 01:43:36,758
Wszystko słyszałam.
Rozwaliliście jakiś bank?

953
01:43:45,392 --> 01:43:46,977
Dwa przed nami!

954
01:43:48,479 --> 01:43:51,773
- Za chwilę będzie skręt w lewo.
- Zrozumiałem.

955
01:44:45,285 --> 01:44:46,870
Dranie!

956
01:45:09,643 --> 01:45:12,938
Dobra robota, Dom.
Na najbliższym w prawo.

957
01:45:18,819 --> 01:45:23,240
Od południa macie spory ogon.
Musicie coś z tym zrobić.

958
01:45:25,742 --> 01:45:27,327
Pojedźmy szerzej.

959
01:47:13,934 --> 01:47:15,227
Lewą macie czystą.

960
01:47:15,352 --> 01:47:17,938
Dzieńdoberek, panie władzo.

961
01:47:19,148 --> 01:47:22,317
Poproszę prawo jazdy
i dowód rejestracyjny.

962
01:47:28,740 --> 01:47:30,826
To impreza dla dorosłych.

963
01:47:30,951 --> 01:47:34,037
Z prawej czysto.

964
01:47:40,252 --> 01:47:43,046
- Dzięki, chłopaki.
- Do usług.

965
01:47:43,046 --> 01:47:44,631
Do zobaczenia po drugiej stronie.

966
01:47:44,756 --> 01:47:50,137
Będziecie mieć tylko 10 sekund.
Wykorzystajcie je.

967
01:47:55,017 --> 01:47:57,436
Nie zgub ich, Zizi.

968
01:48:23,754 --> 01:48:26,632
Na moście nam nie uciekną.

969
01:48:35,849 --> 01:48:37,935
Nie mają szans.

970
01:48:39,144 --> 01:48:40,437
Nie!

971
01:48:40,729 --> 01:48:44,525
Za dużo ich!
Nie damy rady!

972
01:48:47,820 --> 01:48:50,322
Masz rację, nie damy.

973
01:48:50,322 --> 01:48:52,741
- Ty dasz radę.
- Co ty pleciesz?

974
01:48:52,825 --> 01:48:55,244
Odepnijcie sejf.
Uciekajcie.

975
01:48:55,327 --> 01:48:56,954
Jesteś teraz ojcem, Brian.

976
01:48:57,037 --> 01:48:59,540
Nie zostawię cię, Dom!
Trzymamy się planu!

977
01:48:59,623 --> 01:49:01,834
Taki właśnie był plan.

978
01:49:01,834 --> 01:49:04,753
/- Opiekuj się Mią.
- Posłuchaj, Dom.

979
01:49:04,753 --> 01:49:08,340
Natychmiast odczep sejf.

980
01:49:23,939 --> 01:49:25,858
Co on robi?

981
01:49:29,820 --> 01:49:31,655
Mamy go.

982
01:49:47,421 --> 01:49:49,339
Zablokujcie most!

983
01:50:23,040 --> 01:50:24,917
Zrób coś, dupku!

984
01:50:36,428 --> 01:50:38,639
Zabij go, do cholery!

985
01:50:49,149 --> 01:50:51,151
Zabić go!

986
01:52:02,139 --> 01:52:06,018
Chyba kazałem ci jechać dalej?

987
01:52:07,019 --> 01:52:10,647
Musiałem podjąć decyzję.

988
01:52:26,747 --> 01:52:28,248
Pomóż mi.

989
01:52:30,542 --> 01:52:33,921
To za mój zespół, sukinsynu.

990
01:52:36,840 --> 01:52:38,842
Niezły bajzel.

991
01:52:39,051 --> 01:52:40,844
Tak jakby.

992
01:52:42,137 --> 01:52:44,431
Wiecie, że nie mogę
puścić was wolno.

993
01:52:44,556 --> 01:52:46,642
To nie w moim stylu.

994
01:52:48,644 --> 01:52:51,730
Macie 24 godziny.

995
01:52:52,856 --> 01:52:54,817
Pieniądze zostają.

996
01:52:54,942 --> 01:52:57,236
Na waszym miejscu
wykorzystałbym ten czas.

997
01:52:57,319 --> 01:53:01,323
Uporządkował zaległe sprawy.

998
01:53:05,035 --> 01:53:07,830
Bo jutro...

999
01:53:08,247 --> 01:53:11,041
znajdę was.

1000
01:53:21,135 --> 01:53:22,719
Toretto!

1001
01:53:23,345 --> 01:53:26,348
Do zobaczenia wkrótce.

1002
01:53:27,641 --> 01:53:29,935
Nie wydaje mi się.

1003
01:54:10,851 --> 01:54:12,227
Dzięki, chłopaki.

1004
01:54:12,352 --> 01:54:14,646
Do zobaczenia po drugiej stronie.

1005
01:54:18,525 --> 01:54:24,156
/Będziecie mieć tylko 10 sekund.
/Wykorzystajcie je.

1006
01:55:04,530 --> 01:55:07,825
No dalej, maleńka.
Nie bądź taka.

1007
01:56:22,733 --> 01:56:28,238
/"Dla Rosy i Nico.
/Zobaczymy się wkrótce, wujek Dom."

1008
01:56:39,374 --> 01:56:41,668
Jesteś tego pewien?

1009
01:56:43,170 --> 01:56:45,172
Przecież wiesz.

1010
01:56:46,673 --> 01:56:49,051
Nie musisz tego robić.

1011
01:56:49,176 --> 01:56:51,470
Odczep się.

1012
01:56:51,678 --> 01:56:53,972
Staram się nie być
negatywnie nastawiony,

1013
01:56:53,972 --> 01:56:56,683
ale kasyna mają za zadanie
odbierać klientom pieniądze.

1014
01:56:56,767 --> 01:57:00,562
Jak wygram, kupię ci zapas
antydepresantów na całe życie.

1015
01:57:00,562 --> 01:57:03,565
Nie stawia się 10 milionów na czerwone.

1016
01:57:03,690 --> 01:57:04,858
Przestań.

1017
01:57:04,858 --> 01:57:08,070
Stawia się na czarne.

1018
01:57:08,070 --> 01:57:11,281
Koniec obstawiania.

1019
01:57:35,681 --> 01:57:38,976
Proszę, moja droga.

1020
01:57:40,185 --> 01:57:42,479
Zaczekaj tu, zaraz wracam.

1021
01:57:43,856 --> 01:57:45,983
To jest to twoje marzenie, tak?

1022
01:57:45,983 --> 01:57:47,568
Mnie tam wystarczy.

1023
01:57:47,651 --> 01:57:50,571
- A to pewnie twoje marzenie?
- No proste.

1024
01:57:50,654 --> 01:57:53,282
Jak leci?

1025
01:57:53,490 --> 01:57:54,992
Totalny odjazd.

1026
01:57:55,075 --> 01:57:57,953
Na całym świecie
są tylko cztery takie bryki.

1027
01:57:57,953 --> 01:58:00,581
A ja mam jedyną
na zachodniej półkuli.

1028
01:58:00,664 --> 01:58:05,961
Złożyłem szejkowi Abu Dabi
propozycję nie do odrzucenia.

1029
01:58:06,086 --> 01:58:10,757
- Masz tam też niezłą panienkę.
- A jakże.

1030
01:58:11,758 --> 01:58:14,261
Musimy się zbierać, chłopie.

1031
01:58:14,386 --> 01:58:15,971
Dobra, ale ja prowadzę.

1032
01:58:15,971 --> 01:58:18,682
Tym dziadostwem?
Mowy nie ma.

1033
01:58:18,765 --> 01:58:21,477
No co ty.
Nie tym.

1034
01:58:21,560 --> 01:58:24,062
Tamtym.

1035
01:58:29,151 --> 01:58:31,570
Serio?

1036
01:58:31,570 --> 01:58:32,988
To wariactwo!

1037
01:58:33,071 --> 01:58:34,656
Wygląda na to...

1038
01:58:34,781 --> 01:58:37,951
że na zachodniej półkuli
są teraz takie dwa.

1039
01:58:37,951 --> 01:58:41,079
I co ty na to, cwaniaczku?

1040
01:58:41,079 --> 01:58:44,374
Wiesz co?
Obaj możemy rządzić.

1041
01:58:44,374 --> 01:58:48,253
Przebierz się, mamy randkę.

1042
01:58:58,889 --> 01:59:00,474
Dokąd teraz?

1043
01:59:00,557 --> 01:59:04,686
Nie wiem.
Nigdy nie byłem w Madrycie.

1044
01:59:04,770 --> 01:59:07,564
Myślałam, że chciałeś
pojechać do Tokio.

1045
01:59:07,689 --> 01:59:09,983
Tam też pojedziemy...

1046
01:59:10,025 --> 01:59:12,569
kiedyś.

1047
02:00:00,075 --> 02:00:01,660
O, Boże.

1048
02:00:11,170 --> 02:00:13,088
Co za niespodzianka.

1049
02:00:16,884 --> 02:00:19,052
Niesamowite, co?

1050
02:00:25,350 --> 02:00:29,771
Moja siostra nigdy
nie była szczęśliwsza.

1051
02:00:29,771 --> 02:00:33,775
To dlatego, że jesteśmy wolni.

1052
02:00:44,995 --> 02:00:48,791
Chcę spróbować jeszcze raz.

1053
02:00:51,126 --> 02:00:53,545
Tak?

1054
02:00:53,754 --> 02:00:55,547
Tak.

1055
02:00:55,547 --> 02:01:00,427
Żadnych zakładów,
tylko ty i ja raz na zawsze.

1056
02:01:06,850 --> 02:01:09,561
Jesteś pewien, że zniesiesz
kolejne rozczarowanie?

1057
02:01:09,561 --> 02:01:12,564
A ty?

1058
02:01:13,148 --> 02:01:17,528
No dobra, O'Conner.
Przekonajmy się, co potrafisz.

1059
02:01:18,529 --> 02:01:21,532
Tłumaczenie:
sinu6

1060
02:01:21,573 --> 02:01:24,576
Synchro:
neo1989

1061
02:01:24,785 --> 02:01:27,788
/To jeszcze nie koniec...

1062
02:03:24,947 --> 02:03:27,950
/Kwatera główna DSB,
/Waszyngton

1063
02:03:45,134 --> 02:03:48,428
Przyjrzyj się temu.

1064
02:03:50,973 --> 02:03:52,975
3:00 rano w Berlinie.

1065
02:03:53,100 --> 02:03:55,769
Uprowadzono wojskowy konwój.

1066
02:03:55,894 --> 02:03:58,605
- Toretto?
- Nie.

1067
02:03:58,605 --> 02:04:01,775
- Nie jestem zainteresowany.
- Właśnie, że jesteś.

1068
02:04:01,900 --> 02:04:04,778
Czytaj dalej.

1069
02:04:13,996 --> 02:04:16,206
Wierzysz w duchy?

1070
02:04:18,208 --> 02:04:21,211
.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisów ::.
Napisy24.pl

